środa, 30 marca 2011

Takie tam drobiazgi :)

Czasu mało, zajęć dużo, ale mimo wszystko staram się "cośniecoś" uszyć ;)


Kosmetyczka jest dwukolorowa:


 A tak wygląda saszetka w środku:


Małe a cieszy :) Ćwiczę przyszywanie zamków :)

6 komentarzy:

  1. Wszystko piękne i kolorowe:) Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  2. małe i cudne! małe rzeczy są super bo efekt jest od razu i to jeszcze jaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne!!! Piękne i kolorowe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie:) ćwiczenie wszywania zamków masz zaliczone:)

    OdpowiedzUsuń